
Muzeum Narodowe we Wrocławiu
Aktualizacja:Kto choć raz spacerował wzdłuż Odry, ten kojarzy ceglaną bryłę oplecioną bluszczem, która z roku na rok zmienia barwy jak kalendarz pór roku. W tym fotogenicznym gmachu mieści się Muzeum Narodowe we Wrocławiu – instytucja, która od dziesięcioleci opowiada dzieje sztuki Śląska i szerzej: Europy. Już sam widok budynku zaprasza do środka: to miejsce, gdzie miasto oddycha historią, a sale wystawowe prowadzą od średniowiecznych ołtarzy po sztukę najnowszą.
Cenne zbiory wrocławskiego Muzeum Narodowego
W głównym budynku muzeum są stale pokazywane wystawy sztuki średniowiecznej, sztuki śląskiej od XIV do XVI wieku wraz z eksponatami zaliczanymi do zbiorów sztuki polskiej do XIX wieku. W Muzeum Narodowym można podziwiać m.in.:
- „Madonnę z Jezusem i św. Janem” Agnolo Bronzino,
- „Pejzaż zimowy z łyżwami i pułapką na ptaki” Pietera Brueghela Młodszego,
- „Portret chłopca” Jeana Chardina.
Prezentowane jest tam kilka wystaw stałych, z których dwie poświęcone są sztuce średniowiecznej – Śląska Rzeźba Kamienna XII–XVI wieku oraz Sztuka Śląska XIV–XVI wieku na 1 piętrze. Na tym samym poziomie wystawiane są dokonania artystów z regionu Dolnego Śląska, w ramach wystawy Sztuka Śląska XVI–XIX w. Ekspozycje Sztuki Polskiej XVII–XIX w. oraz Sztuki Europejskiej XV–XX w. można oglądać z kolei na 2 piętrze.
Śląska Rzeźba Kamienna XII–XVI wieku obejmuje nagrobki książąt śląskich, w tym nagrobek Henryka IV Prawego, reliefy czy figury ołtarzowe i rzeźby. Ekspozycja Sztuka śląska XIV–XIX wieku jest najcenniejszą częścią muzealnej kolekcji, ponieważ zawiera wysokiej klasy obiekty gotyckiej sztuki sakralnej, pochodzące ze śląskich kościołów, w tym rzeźby w stylu Madonn na Lwach czy Pięknych Madonn.

Zabytki pochodzące ze zbiorów wrocławskiego Muzeum Narodowego można podziwiać nie tylko w jego siedzibie i w oddziałach, ale i w danej rezydencji książęcej, czyli w dzisiejszym Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu. Jest tam prezentowana stała wystawa – Sztuka Śląska XV–XVIII wieku, a pokazane dzieła pochodzą głównie ze zbiorów wrocławskich. Ekspozycja jest uzupełnieniem wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej i nowożytnej w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.
Warto wspomnieć, że część kolekcji muzealnej weszła w skład wyposażenia starego ratusza, gdzie mieści się Muzeum Sztuki Mieszczańskiej, stanowiące oddział Muzeum Miejskiego Wrocławia.
W 2012 roku otwarto w Muzeum Narodowym nową galerię, prezentującą wystawy sztuki Bliskiego i Dalekiego Wschodu.
Muzealna „rodzina”: cztery adresy, cztery doświadczenia
MNWr to nie jeden budynek, lecz mała konstelacja miejsc, które najlepiej smakują w zestawie. Każdy oddział ma inny klimat i tempo zwiedzania, dlatego dobrze ułożyć sobie trasę jak menu degustacyjne: od klasyki po nowoczesność, z krótkimi przerwami na oddech. Oprócz gmachu głównego warto zobaczyć takie miejsca, jak:
- Panorama Racławicka – ikoniczna rotunda z 114-metrowym malowidłem Jana Styki i Wojciecha Kossaka to prawdziwy spektakl malarski. Widz staje na platformie „pośród” obrazu, a iluzja przestrzeni, światła i dźwięku przenosi go w sam środek wydarzeń. Seanse odbywają się o określonych godzinach, co nadaje wizycie rytm i dramaturgię. To punkt obowiązkowy, który dobrze zaplanować z wyprzedzeniem, aby wejść na wybrany pokaz bez pośpiechu;
- Muzeum Etnograficzne – w pałacowym gmachu przy Traugutta znajdziesz codzienność Dolnego Śląska: stroje, narzędzia, rzemiosła, sztukę nieprofesjonalną i przedmioty codziennego użytku. To wystawy o pamięci i tożsamości, o przenikaniu tradycji i nowoczesności, o tym, jak zwykłe rzeczy stają się nośnikami opowieści;
- Pawilon Czterech Kopuł – modernistyczna perła obok Hali Stulecia, dziś siedziba kolekcji polskiej sztuki współczesnej. Rozlane światło dzienne, rytm kopuł i białe sale tworzą idealne tło dla prac m.in. Magdaleny Abakanowicz, Tadeusza Kantora czy Jerzego Nowosielskiego. To przestrzeń nastawiona na dialog z widzem: instalacje, rzeźby, wideo i malarstwo odsłaniają, jak bardzo XX i XXI wiek zmieniły nasze myślenie o sztuce.
Razem te cztery adresy układają się w jedną opowieść: od monumentalnej historii po intymność codzienności i eksperyment współczesności. Jeśli masz niewiele czasu, wybierz duet: gmach główny + Pawilon; z dziećmi najlepiej sprawdzi się Etnograficzne. Panorama Racławicka – dzięki swojej widowiskowości – świetnie sprawdzi się jako „otwarcie” albo mocny finał całej wrocławskiej trasy.
Historia Muzeum Narodowego
W czasie II Wojny Światowej budynki wrocławskich muzeów niestety zostały niemal całkowicie zniszczone. Nie było sensu ich odbudowywać, dlatego po zakończeniu działań wojennych na siedzibę Muzeum Narodowego we Wrocławiu wybrano gmach z niewielkimi uszkodzeniami powojennymi – budynek dawnej Rejencji. Miało to miejsce dokładnie 28 marca 1947 roku.

Obiekt wzniesiono w latach 1883–1886 jako pierwszy z gmachów rządowych w Niemczech. Zaprojektował go berliński architekt Karl Friedrich Endell, w stylu neorenesansu niderlandzkiego. Był to jednocześnie architekt Ministerstwa Robót Publicznych Zjednoczonych Niemiec.
Nowo otwarte Muzeum Narodowe we Wrocławiu zaczęło przyjmować publiczność w lipcu 1948 roku i działało początkowo jako Muzeum Państwowe. Od roku 1950 zostało przekształcone w Muzeum Śląskie, a po 20 latach przyjęło nazwę Muzeum Narodowe.
Sprawdź 👉 mnwr.pl
Muzeum Narodowe – godziny otwarcia i bilety
Godziny otwarcia różnią się między oddziałami i potrafią się zmieniać w zależności od sezonu – najlepiej sprawdzić je tuż przed wizytą. Zdarzają się dni z bezpłatnym wstępem na wystawy stałe, co bywa świetną okazją do dłuższego zwiedzania. Wygodnie jest kupić bilety online, zwłaszcza na Panoramę Racławicką, gdzie wejścia mają konkretny harmonogram.
Sprawdź 👉 https://mnwr.pl/oddzialy/muzeum-narodowe/informacje-praktyczne/
WAŻNE! Kupując bilet do Panoramy Racławickiej, przez kolejne trzy miesiące od dnia wizyty możesz bezpłatnie obejrzeć wystawy stałe w gmachu głównym Muzeum Narodowego we Wrocławiu, w Muzeum Etnograficznym oraz w Pawilonie Czterech Kopuł.
Dlaczego warto odwiedzić Muzeum Narodowe we Wrocławiu?
Muzeum Narodowe we Wrocławiu łączy trzy rzeczy rzadko spotykane w jednym miejscu: wybitny zbiór (zwłaszcza średniowieczny), architekturę z charakterem i sieć oddziałów, które pozwalają zobaczyć sztukę „od ołtarza po instalację”. To muzeum uczy obserwacji – pokazuje, że sztuka nie jest zamknięta w gablotach, tylko odbija nasze emocje i pytania o świat. Dla jednych to „lekcja historii” w najpiękniejszym wydaniu, dla innych – wstęp do rozmowy o współczesności. Jeśli pogoda nad Odrą bywa kapryśna, kilka godzin w salach muzeum staje się idealnym planem.
