
Most Grunwaldzki we Wrocławiu
Aktualizacja:Most Grunwaldzki jest jak element filmowego kadru, wracającego do głowy wszystkim, którzy choć raz szli tędy o świcie, jechali tramwajem w stronę Placu Grunwaldzkiego albo patrzyli z bulwarów, jak lśni po deszczu. Dlaczego warto się mu przyjrzeć?
Zabytkowy status Mostu Grunwaldzkiego
Most Grunwaldzki wpisany jest do rejestru zabytków i od lat traktowany jest jak dobro wspólne – nie tylko przez wrocławian, ale i przez gości, którzy zaczynają zwiedzanie miasta właśnie od tego punktu. W najnowszych planach renowacyjnych pojawia się m.in. odtworzenie dawnych detali dekoracyjnych (takich jak naczółki), co może uczynić go jeszcze bardziej szlachetnym.

Historia Mostu Grunwaldzkiego
Na przełomie XIX i XX wieku Wrocław mocno rozrastał się, dlatego potrzebny był mu mocny, reprezentacyjny łącznik między centrum a nowymi dzielnicami i kampusem. W 1904 roku ogłoszono konkurs, do którego zgłosiło się 39 projektów. Wygrała koncepcja architekta Martina Mayera i inżyniera Roberta Weyraucha, a architekturę mostu dopracował miejski radca budowlany, Richard Plüddemann. W październiku 1907 r. magistrat zatwierdził projekt pod nazwą Kaiserbrücke i ruszyły roboty.
Most wznoszono w latach 1908–1910. Wykonawcą była renomowana firma Beuchelt & Co. z Zielonej Góry, specjalizująca się w wielkich konstrukcjach stalowych. Uroczyste oddanie do użytku odbyło się 10 października 1910 r. – od tego momentu monumentalna sylwetka obiektu stała się miejską wizytówką.
Zanim na dobre został Mostem Grunwaldzkim, nosił imię Cesarskiego (Kaiserbrücke), a następnie Wolności (Freiheitsbrücke). W czasie II wojny światowej jego konstrukcja została uszkodzona, ale mostu nie zamknięto całkowicie. Przeprawa była tymczasowo zastąpiona barkami. Po wojnie, w latach 1946–1947, łącznik naprawiono i przywrócono do pełnej eksploatacji. Po kolejnych remontach – m.in. w 2005 r. – znów góruje nad Odrą.

Jak zbudowany jest Most Grunwaldzki?
Grunwaldzki to most wiszący o długości około 112,5 m i szerokości 18 m. Jego elementy nośne oparto o masywne pylony murowane z cegły klinkierowej i pokryte granitem. Dwa tory tramwajowe biegną środkiem, po obu stronach znajdują się jezdnie i chodniki.
To, co czyni go obiektem absolutnie wyjątkowym, kryje się w samej idei zawieszenia: zamiast klasycznych lin albo splotów drutów zastosowano pasma z płaskich blach stalowych, nitowanych w ciągłe taśmy nośne. W tej klasie jest to rozwiązanie unikatowe w skali światowej, o którym do dziś przypominają miejskie opracowania i encyklopedie.

Dlaczego Most Grunwaldzki jest tak wyjątkowy?
Pylony składają się w pary i spinają je łuki, które tworzą rodzaj kamiennych bram. Ta teatralna rama tworzy piękną perspektywę: jadąc od centrum, widzimy, jak most wyznacza oś ku placowi Grunwaldzkiemu i kampusowi uczelnianemu; z przeciwnej strony – jak kieruje nas wzrokiem w stronę Ostrowa Tumskiego i śródmieścia. Współczesne przewodniki słusznie stawiają go obok Hali Stulecia i ratusza w panteonie najbardziej rozpoznawalnych kadrów Wrocławia.
Legendy o Moście Grunwaldzkim
Wrocław lubi opowieści. Jedna z najbardziej znanych głosi, że projektant mostu — przerażony rzekomym błędem w obliczeniach — tuż przed otwarciem miał popełnić samobójstwo. To tylko legenda, która zapewne wzięła się z faktu, że Richard Plüddemann zmarł na początku 1910 r., nie doczekawszy finału budowy. Miasto chętnie te historie przytacza, ale równie chętnie je prostuje.
Udaj się w stronę Mostu Grunwaldzkiego i zachwyć się jego pięknem
Stolica Dolnego Śląska była niegdyś zakorkowana od świtu do zmierzchu. Zmieniło się to m.in. za sprawą oddania do użytku autostradowej obwodnicy Wrocławia. Decydując się na przejazd szybszą trasą ominiesz jego główne zabytki, takie jak Most Grunwaldzki, Podwale czy Halę Stulecia. Warto czasem udać się w stronę centrum, żeby zobaczyć z bliska Katedrę, Stare Miasto, czy choćby jednego krasnala.
